DUŻA SCENA

Świat show-biznesu na wyciągnięcie ręki – plotki, zdjęcia i ekskluzywne relacje

Dominika Ostałowska o hipnozie i wróżce. Aktorka mówi wprost o duchowych doświadczeniach

Wróżka powiedziała zbyt wiele?

Obraz Obraz  

Dominika Ostałowska nie boi się tematów, które dla wielu wciąż są tabu. W szczerej rozmowie z Michałem Misiorkiem dla Plejady aktorka otworzyła się na temat hipnozy, bioenergoterapii, tarota oraz fascynacji znakami zodiaku i kamieniami. Jak podkreśla, nie chodzi o bezkrytyczną wiarę, lecz o ciekawość i otwartość na to, czego nie da się łatwo wyjaśnić.

Przełomowym momentem była dla niej wizyta w gabinecie medycyny chińskiej po poważnym wypadku na planie filmowym. Zmiażdżone drzwiami policyjnego samochodu palce wyglądały dramatycznie, a ból był ogromny. Mimo to aktorka musiała tego samego wieczoru zagrać spektakl. Zdecydowała się więc na terapię z użyciem poduszki elektromagnetycznej. Efekt był zaskakujący - obrzęk i ból ustąpiły niemal natychmiast.

To doświadczenie sprawiło, że Ostałowska wróciła do gabinetu i trafiła na bioenergoterapeutkę, która później wprowadziła ją w stan hipnozy.

- Po spotkaniu świat wydawał się jaśniejszy, wszystko mnie cieszyło. Miałam w sobie "nieznośną lekkość bytu"

- wspominała aktorka. Jak zaznaczyła, podczas hipnozy była w pełni świadoma, słyszała dźwięki i widziała otoczenie, ale miała poczucie dotarcia do głębszych warstw podświadomości.

- To doświadczenie uświadomiło mi, że istnieją rzeczy, których nie potrafimy zmierzyć ani zważyć, a jednak działają. Nawet jeśli to placebo, to znaczy, że mamy w sobie ogromną moc

- przyznała.

Aktorka interesuje się również medytacją, pracą z oddechem, zimnymi prysznicami i ustawieniami systemowymi. Ezoteryka fascynuje ją jednak bardziej refleksyjnie niż dosłownie. Nie wierzy w horoskopy z gazet, choć zauważa emocjonalne podobieństwa między osobami spod tych samych znaków. Podobnie z kamieniami - zachwycały ją od dziecka, zanim zaczęła przypisywać im jakiekolwiek znaczenia.

Szczególne wrażenie zrobiło na niej także jednorazowe spotkanie z tarocistką.

- To był zabawny dowód na istnienie transcendencji

- podsumowała, dodając, że nie chce znać swojej przyszłości.

Dominika Ostałowska
Dominika Ostałowska

KAPIF.pl

(0)

 

Dominika Ostałowska
Dominika Ostałowska

KAPIF.pl

(0)

 



Dominika Ostałowska
Dominika Ostałowska

KAPIF.pl

(0)

 

Dominika Ostałowska
Dominika Ostałowska

KAPIF.pl

(0)

 

Dominika Ostałowska
Dominika Ostałowska

KAPIF.pl

(0)

 

Dominika Ostałowska
Dominika Ostałowska

KAPIF.pl

(0)

 

Dominika Ostałowska
Dominika Ostałowska

KAPIF.pl

(0)

 

Dominika Ostałowska
Dominika Ostałowska

KAPIF.pl

(0)

 

Galeria gości: