Natalia Kukulska zdradziła kulisy filmu o Annie Jantar
łzy, wspomnienia i wielkie emocje
Choć od tragicznej śmierci Anny Jantar minęły już dziesięciolecia, dla Natalii Kukulskiej temat matki wciąż pozostaje niezwykle trudny. Piosenkarka rzadko mówi o emocjach związanych z tamtym dramatem, ale tym razem zdobyła się na wyjątkowo szczere wyznanie. W programie "Portret" opowiedziała o tym, jak działa jej pamięć, dlaczego wiele wspomnień wydaje się dziś zamazanych i jak praca nad filmem oraz musicalem o Annie Jantar stała się dla niej formą terapii.
Artystka przyznała, że z biegiem lat coraz częściej zastanawia się, które obrazy z dzieciństwa naprawdę pamięta, a które zna jedynie z opowieści najbliższych. Jej zdaniem po tragedii organizm sam uruchomił mechanizm obronny.
- Mam wrażenie, że z wiekiem coraz bardziej czuję, że to jest coś, co usłyszałam, a nie pamiętam. Pamięć działa jak rodzaj cudu niepamięci. Byłam chroniona przez własny układ nerwowy i wyparcie
- wyznała.
Natalia zdradziła także, że przez lata próbowała mierzyć się z traumą na różne sposoby. Korzystała między innymi z ustawień hellingerowskich, jednak temat matki wciąż pozostaje dla niej niezwykle delikatny.
Przełomem okazała się dopiero praca nad scenariuszem filmu i musicalu poświęconych Annie Jantar. Wokalistka przyznała, że pisząc pierwsze zarysy historii, została sama z kartką papieru i własnymi emocjami.
- Wypłakałam się, kiedy pisałam trzon całego scenariusza. Miałam poczucie, że doskonale wiem, co powinno się tam znaleźć. Po prostu to ze mnie wypłynęło
- wspomina.
Kukulska podkreśla, że oba projekty nie mają być wyłącznie hołdem dla jej mamy. Zależy jej na pokazaniu prawdziwej Anny Jantar - nie tylko wielkiej gwiazdy, ale także kobiety z krwi i kości. Dlatego w scenariuszu mają znaleźć się autentyczne historie z życia artystki i jej rodziny, a nie jedynie idealizowany obraz.
Piosenkarka zdradziła też, kiedy widzowie zobaczą efekty wieloletniej pracy. Musical ma mieć premierę we wrześniu 2027 roku w Teatrze Muzycznym w Poznaniu, a film fabularny trafi do kin rok później - w 2028 roku.
Nad muzyczną stroną przedsięwzięcia pracują najbliżsi Natalii. Nowe aranżacje utworów Anny Jantar przygotowują jej mąż Michał Dąbrówka oraz syn.
- To piękne, że wnuk dotyka muzyki swojej babci i wnosi do niej własną wrażliwość
- podkreśliła z dumą.
Kukulska zapowiedziała również, że osobiście zaangażuje się w castingi. Wraz z reżyserem Danielem Jaroszkiem chce znaleźć aktorkę, która najlepiej odda charyzmę i wyjątkowego ducha jednej z największych gwiazd polskiej piosenki. Czekamy na film i spektakl.
Anna Jantar
Anna Jantar
Natalia Kukulska
KAPIF.pl
Natalia Kukulska
KAPIF.pl
Natalia Kukulska
KAPIF.pl
Natalia Kukulska
KAPIF.pl
Natalia Kukulska
KAPIF.pl
Natalia Kukulska
KAPIF.pl


