DUŻA SCENA

Świat show-biznesu na wyciągnięcie ręki – plotki, zdjęcia i ekskluzywne relacje

Robert Gawliński opowiedział o uzależnieniach

„Wszyscy wtedy chlali i ćpali”

Obraz Obraz  

Robert Gawliński przez lata uchodził za jedną z największych gwiazd polskiego rocka. Lider zespołu Wilki nie ukrywa jednak, że sukces miał też swoją mroczną stronę. W szczerej rozmowie artysta wrócił pamięcią do szalonych lat 90., gdy koncerty, imprezy i używki były dla niego codziennością. Jak sam przyznał, żył wtedy pełnią rock'n'rollowego życia - i momentami balansował na bardzo cienkiej granicy.

Muzyk wspomina, że po debiucie Wilków świat dosłownie stanął przed nim otworem. Popularność rosła błyskawicznie, a wraz z nią pojawiły się niekończące się imprezy i pokusy.

- Wszyscy wtedy chlali i ćpali

- wyznał bez ogródek. Przyznał, że zdarzało mu się imprezować przez kilka dni bez przerwy, a później odsypiać wszystko przez kolejne doby. Jak podkreślił, taki styl życia trwał przez kilka intensywnych lat.

Najbardziej szokujące okazało się jednak wyznanie dotyczące alkoholu. Gawliński przyznał, że był moment, kiedy do normalnego funkcjonowania potrzebował całej butelki whisky dziennie. Co więcej, mimo tak ogromnych ilości alkoholu wciąż miał wrażenie, że pozostaje trzeźwy. Wokalista nie ukrywa też, że eksperymentował z różnymi substancjami - od marihuany po LSD i grzybki halucynogenne.

Jednocześnie podkreślił, że nawet w najbardziej szalonym okresie pilnował profesjonalizmu na scenie. Nie chciał kompromitować się przed publicznością i zawsze starał się dawać z siebie maksimum podczas koncertów. Perfekcjonizm miał być dla niego swego rodzaju hamulcem bezpieczeństwa.

Przełom przyszedł dopiero wtedy, gdy został ojcem. Narodziny synów sprawiły, że zaczął inaczej patrzeć na swoje życie. Muzyk postanowił odciąć się od wyniszczających nałogów i znaleźć nową pasję. Zamiast używek wybrał sport i rowerowe wyprawy. Dziś przyznaje, że rodzina dosłownie uratowała go przed stoczeniem się na dno.

Choć od tamtych wydarzeń minęły lata, Robert Gawliński nie zamierza pudrować przeszłości. Wręcz przeciwnie - mówi o niej otwarcie, mając świadomość, że wielu jego dawnych znajomych nie miało tyle szczęścia co on.

Robert Gawliński
Robert Gawliński

KAPIF.pl

(0)

 

Robert Gawliński
Robert Gawliński

KAPIF.pl

(0)

 



Robert Gawliński
Robert Gawliński

KAPIF.pl

(0)

 

Robert Gawliński z synami
Robert Gawliński z synami

KAPIF.pl

(0)

 

Robert Gawliński z żoną
Robert Gawliński z żoną

KAPIF.pl

(0)

 

Robert Gawliński
Robert Gawliński

KAPIF.pl

(0)

 

Robert Gawliński
Robert Gawliński

KAPIF.pl

(0)

 

Robert Gawliński
Robert Gawliński

KAPIF.pl

(0)

 

Galeria gości: