Alicja Szemplińska ciężko pracuje przed Eurowizją
kulisy przygotowań mogą zaskakiwać
Alicja Szemplińska nie zwalnia tempa i w pełni poświęca się przygotowaniom do Eurowizji 2026. Reprezentantka Polski zdradziła, że jej codzienność to dziś intensywna praca od świtu do nocy. Jak sama przyznaje - łatwo nie jest.
Od momentu ogłoszenia jej udziału w konkursie artystka niemal całkowicie zrezygnowała z odpoczynku. Dni wypełniają jej próby wokalne, lekcje tańca, treningi fizyczne oraz liczne wywiady.
- To bardzo ciężka praca, ale jestem ogromnie podekscytowana
- podkreśla.
Wokalistka przygotowuje się do wykonania utworu Pray, z którym chce podbić serca europejskiej publiczności i awansować do finału. Wie jednak, że sama technika to nie wszystko. Równie ważna jest odporność psychiczna.
Szemplińska zdradziła, że ma już swój sposób na stres, który towarzyszy tak dużemu wydarzeniu. Gdy napięcie rośnie, wybiera chwilę samotności - wycisza się, skupia na oddechu i robi krótką rozśpiewkę. To pomaga jej odzyskać kontrolę i koncentrację.
Przed samym konkursem artystka planuje intensywną promocję. Zamierza pojawić się na eurowizyjnych pre-party m.in. w Londynie i Amsterdamie. Co ciekawe, te wyjazdy nie są finansowane przez TVP. Nadawca pokryje natomiast koszty pobytu w Wiedniu oraz realizacji scenicznego show.
A właśnie występ ma być jednym z największych atutów Polki. Szemplińska zapowiada, że widzowie zobaczą coś zupełnie innego niż w krajowych preselekcjach. Każdy element został dokładnie zaplanowany i dopracowany.
W przygotowaniach chce wesprzeć ją także Justyna Steczkowska, która reprezentowała Polskę rok wcześniej. Czy Szemplińska pójdzie o krok dalej? Odpowiedź poznamy już 12 maja podczas pierwszego półfinału.
Alicja Szemplińska
KAPIF.pl
Alicja Szemplińska
KAPIF.pl
Alicja Szemplińska
KAPIF.pl
Alicja Szemplińska
KAPIF.pl
Alicja Szemplińska
KAPIF.pl
Alicja Szemplińska
KAPIF.pl
Alicja Szemplińska
KAPIF.pl

