Dawid Podsiadło szuka pracownika
To praca dla tych, którzy nie potrzebują wynagrodzenia?
Dawid Podsiadło rozwija swoją wytwórnię Pur Pur i szuka nowej osoby do zespołu. Ogłoszenie dotyczące stanowiska senior project managera miało przyciągnąć kandydatów kreatywnym językiem i wizją pracy przy największych muzycznych projektach. Zamiast samych zachwytów pojawiła się jednak fala krytyki. Internauci zwrócili uwagę na jeden szczegół, którego w ofercie próżno szukać.
Pur Pur, niezależna wytwórnia założona przez Dawida Podsiadłę, opublikowała ofertę pracy dla senior project managera. Kandydat może liczyć na pracę hybrydową, współpracę w formule B2B i możliwość rozpoczęcia pracy od zaraz. Reszta informacji została podana jednak w wyjątkowo nietypowej formie.
Zamiast standardowej listy obowiązków pojawiła się opowieść o tym, jak z pozornego chaosu rodzi się muzyczny hit. Autorzy ogłoszenia przekonują, że nowy pracownik jednego dnia może rozmawiać z artystą o premierze albumu, następnego znaleźć się na planie teledysku, a chwilę później pilnować terminów w drukarni, studiu graficznym czy tłoczni.
W ofercie nie brakuje też żartów. Pur Pur wspomina między innymi o świeżych sokach dostępnych w biurze, ale szybko przechodzi do zapewnienia, że największym atutem ma być praca przy topowych projektach muzycznych.
I właśnie tutaj pojawił się problem. W ogłoszeniu zabrakło informacji o wynagrodzeniu. Nie podano także konkretnych widełek ani szczegółów dotyczących oczekiwanego doświadczenia.
Oferta szybko trafiła na TikToka, gdzie autorka profilu Nietraw nie kryła swojej opinii.
"Najgorsze ogłoszenie o pracę, jakie kiedykolwiek widziałam"
- oceniła. Nagranie wywołało lawinę komentarzy, a część internautów zwracała uwagę, że praca przy znanej marce i ciekawych projektach nie zastąpi informacji o pensji.
Do sprawy odniosła się również ekspertka HR Anna Barbachowska. W rozmowie z Wirtualnymi Mediami przyznała, że ogłoszenie jest atrakcyjne pod względem marketingowym, ale z perspektywy doświadczonego kandydata pozostawia wiele niewiadomych. Jej zdaniem brak informacji o wynagrodzeniu może niepotrzebnie wydłużać cały proces rekrutacyjny.
Kreatywna forma przyciągnęła uwagę, ale najwyraźniej nie wszystkich przekonała. W przypadku tej rekrutacji największe emocje wzbudziło nie to, co Pur Pur oferuje, lecz to, czego w ogłoszeniu zabrakło.
Dawid Podsiadło
KAPiF.pl
Dawid Podsiadło
KAPiF.pl
Dawid Podsiadło
KAPiF.pl
Dawid Podsiadło
KAPiF.pl
Dawid Podsiadło
KAPiF.pl
Dawid Podsiadło
KAPiF.pl
Dawid Podsiadło
KAPiF.pl


