Krzysztof Skiba w żałobie
Poruszające pożegnanie mamy
Smutne wieści przekazał Krzysztof Skiba. Lider zespołu Big Cyc, znany z ostrej satyry i scenicznej energii, poinformował w mediach społecznościowych o śmierci swojej mamy. Albina Skiba miała 94 lata.
"Życie jest jak huśtawka. Jednego dnia radość i śmiech. Drugiego rozpacz i smutek. Odeszła moja mama Albina"
- napisał artysta. Jeszcze w grudniu rodzina wierzyła, że seniorka dożyje setki. Po świętach jej stan jednak się pogorszył, a z każdym dniem słabła coraz bardziej.
Skiba w poruszających słowach opisał mamę jako osobę pełną ciepła i pogody ducha. Podkreślił, że nigdy nikomu niczego nie zazdrościła, potrafiła wybaczać i kochała ludzi, Gdańsk, Polskę oraz Kaszuby. Bała się wojny, którą uważała za największy koszmar.
- "Wszystkie osoby po 90. to dla mnie mistrzowie świata"
- wspominał.
Nie zabrakło też osobistych wyznań. Artysta przyznał, że to właśnie po mamie odziedziczył poczucie humoru i skłonność do żartów.
"Jeśli mam jakikolwiek talent, to tylko po mamie"
- napisał. Dziś razem z siostrą Gosią musi zmierzyć się z bolesną pustką.
"To tak, jakby połowa nas odeszła"
- wyznał.
Krzysztof Skiba od lat bawi i komentuje rzeczywistość z właściwą sobie ironią. Tym razem pokazał jednak swoją najbardziej prywatną, wrażliwą stronę.
Krzysztof Skiba
KAPIF.pl
Krzysztof Skiba
foto JM
Krzysztof Skiba
KAPIF.pl
mama Krzysztof Skiby
Krzysztof Skiba
KAPIF.pl

