DUŻA SCENA

Świat show-biznesu na wyciągnięcie ręki – plotki, zdjęcia i ekskluzywne relacje

Agnieszka Perepeczko uderza w media

„To ma upokarzać aktorów”

Obraz Obraz  

Agnieszka Perepeczko od lat doskonale wie, że życie w blasku fleszy ma nie tylko jasne strony. Aktorka, modelka i pisarka w rozmowie z "Super Expressem" wróciła do swojej kultowej roli Simony w "M jak miłość", ale nie zamierzała ograniczać się do serialowych wspomnień. Dostało się także hejterom oraz dziennikarzom.

Perepeczko to bez wątpienia jedna z tych gwiazd, które trudno pomylić z kimkolwiek innym. W "M jak miłość" stworzyła niezapomnianą Simonę - kobietę wyrazistą, odważną i pełną temperamentu. Co ciekawe, sama aktorka uważa, że jej bohaterka jest... lepszą wersją jej samej.

- Jest oczywiście bardziej egzaltowana, szalona i odważna, ale też jest bardzo dobra

- mówiła.

Skąd więc różnice między nimi? Perepeczko przyznała, że w prawdziwym życiu musi znacznie częściej zakładać zbroję.

- Ja nie sądzę, żebym ja była tak dobra, jak Simona, jako kobieta, jako charakter, bo ja muszę też bardzo często używać swojego ciętego ozora, jak się bronię przed różnymi hejterami czy dziennikarzami, którzy są za bardzo dociekliwi. Bo myślę, że to jest bardzo ważne. Simona nie zna hejterów, nie zna gazet, nie ma takich problemów

- skwitowała aktorka.

Na tym jednak nie poprzestała. Szczególnie mocno poruszył ją zwyczaj mediów polegający na przypominaniu wieku znanych osób. Jej zdaniem takie informacje potrafią być zwyczajnie krzywdzące.

- Wydaje mi się, że to ma upokarzać aktorów czy ludzi znanych. Przy politykach tego nie zauważyłam, że jest polityk i nagle mamy: (71 l.). [...] Tylko się przykłada to aktorom i ludziom z show-biznesu raczej. Ja tego nie pochwalam, bo uważam, że to jest takie niemiłe. Jak ktoś się kimś interesuje, to będzie wiedział, ile on ma lat, prawda? Albo go nawet ten wiek nie interesuje. Ważne na przykład, że ktoś fajnie wygląda, albo mówi do rzeczy, albo ma błysk w oczach. To są rzeczy ważne, a nie to, ile on ma lat.

Na koniec Perepeczko podsumowała sprawę gorzko:

- Ludzie ludziom dalej robią pod górkę, a nie z górki, żeby im było łatwiej.

Agnieszka Perepeczko
Agnieszka Perepeczko

KAPIF.pl

(0)

 

Agnieszka Perepeczko
Agnieszka Perepeczko

KAPIF.pl

(0)

 



Agnieszka Perepeczko
Agnieszka Perepeczko

KAPIF.pl

(0)

 

Agnieszka Perepeczko
Agnieszka Perepeczko

KAPIF.pl

(0)

 

Agnieszka Perepeczko
Agnieszka Perepeczko

KAPIF.pl

(0)

 

Agnieszka Perepeczko
Agnieszka Perepeczko

KAPIF.pl

(0)

 

Agnieszka Perepeczko
Agnieszka Perepeczko

KAPIF.pl

(0)

 

Galeria gości: