Anna Dymna walczy o lepszą przyszłość dla chorych
„Kiedy zobaczyłam ich łzy, wiedziałam, że warto”
Anna Dymna po raz kolejny pokazała, że ma ogromne serce. Aktorka i założycielka Fundacja Mimo Wszystko realizuje niezwykły projekt, który już dziś odmienia życie wielu rodzin. W nadmorskim Lubiatowie powstały specjalne domki wytchnieniowe dla rodziców osób z zespołem Downa. A to dopiero początek.
Jak zdradziła gwiazda w podcaście WojewódzkiKędzierski, obecnie działa już pięć takich domków, ale jej marzeniem jest stworzenie całego bezpiecznego miejsca dla rodzin, które od lat żyją w ciągłym napięciu i zmęczeniu.
– Oni przez całe życie są na dyżurze. Rezygnują z marzeń, kariery i własnego życia, żeby opiekować się dziećmi
– mówiła poruszona aktorka.
W ośrodku rodzice mogą choć na chwilę odpocząć, podczas gdy ich dorosłe dzieci pozostają pod opieką terapeutów i specjalistów. Dymna nie ukrywa, że od dawna obserwowała dramatyczne historie takich rodzin i właśnie dlatego postanowiła działać.
Aktorka marzy o stworzeniu w Polsce miejsca godnej i spokojnej starości dla osób z zespołem Downa. Jak podkreśla, dziś wiele z nich trafia do domów pomocy społecznej, które często nie są przygotowane na ich szczególne potrzeby.
Najbardziej poruszyły ją reakcje rodzin, które już odwiedziły Lubiatowo.
– Kiedy zobaczyłam ich łzy szczęścia, pomyślałam: warto żyć
– wyznała.
Gwiazda nie zamierza jednak poprzestać na tym, co już udało się stworzyć. Rusza budowa kolejnych pięciu domków, choć projekt wymaga ogromnych pieniędzy i dalszego wsparcia. Dymna otwarcie przyznaje, że działalność fundacji traktuje jak życiową misję i nie zamierza się poddać.
– Tu nie ma mety. Nie mogę dać się zniechęcić
– podkreśla.
Anna Dymna
KAPIF.pl
Anna Dymna
KAPIF.pl
Anna Dymna
KAPIF.pl
Anna Dymna
KAPIF.pl
Anna Dymna
KAPIF.pl
Anna Dymna
KAPIF.pl


