Magdalena Różczka o wychowaniu córek. Aktorka zdradza domowe zasady
Trzy córki, jedna zasada. Różczka mówi wprost
Magdalena Różczka od lat zachwyca na ekranie, ale - jak sama podkreśla - jej najważniejszą rolą jest bycie mamą. Aktorka wychowuje trzy córki i coraz chętniej opowiada o tym, jak wygląda jej codzienność poza planem filmowym. W najnowszym wywiadzie dla Plejady zdradziła, jakie wartości są fundamentem jej domu.
- Trzeba ogromnej czujności
- przyznała bez ogródek.
Najstarsza córka, Wanda przyszła na świat w 2007 roku i jest owocem związku aktorki ze scenarzystą Michałem Marcem. Dwie młodsze dziewczynki urodziły się w latach 2014 i 2020 - ze związku Magdaleny Różczki z reżyserem Janem Holoubkiem. Choć każda z nich jest na innym etapie życia, aktorka konsekwentnie trzyma się jednej zasady: szacunku dla ich indywidualności.
- Raczej się im przyglądam. To, że są kompletnie innymi osobami, wydaje mi się cudem świata
- mówiła wcześniej w rozmowie z "Twoim Stylem". Jak podkreśla, nie próbuje modelować córek według własnych oczekiwań ani narzucać im drogi życiowej.
Choć sama spełnia się w zawodzie artystycznym, nie namawia dzieci do pójścia w jej ślady.
- Niczego im nie odradzam. Artystyczne zajęcie może być fajne, nawet gdy jest trudne
- wyznała. Z uśmiechem dodała też, że jej córki wiedzą dziś o pracy w filmie więcej, niż ona sama, gdy jako młoda dziewczyna wyjeżdżała z Nowej Soli do Warszawy, marząc o aktorstwie.
W rozmowie z Plejadą Różczka zaznaczyła, że kluczem do relacji z córkami jest rozmowa i prawdziwa obecność.
- Gadać, gadać, gadać. To są tak maleńkie ruchy, że trzeba ogromnej czujności
- podsumowała.
Magdalena Różczka
KAPIF.pl
Wanda Marzec, córka Magdaleny Różczki
KAPIF.pl
Magdalena Różczka
KAPIF.pl
Magdalena Różczka
KAPIF.pl
Magdalena Różczka
KAPIF.pl
Magdalena Różczka
KAPIF.pl
Magdalena Różczka
KAPIF.pl

