Nowy grób Marka Perepeczki już gotowy
na uroczystości zabrakło wdowy
Marek Perepeczko po latach spoczął w miejscu, które - jak podkreślali jego bliscy - było mu szczególnie bliskie. Legendarny aktor, uwielbiany przez widzów za role w "Janosiku", "13 posterunku" czy "Kolumbach", ma nowy grób na Cmentarzu Św. Rocha w Częstochowie. To właśnie tam spędził ostatnie lata swojego życia i przez kilka sezonów kierował Teatrem im. Adama Mickiewicza.
Przeniesienie urny z prochami aktora ze Starych Powązek odbyło się jesienią ubiegłego roku za zgodą jego żony, Agnieszka Fitkau-Perepeczko. Aktorka wielokrotnie tłumaczyła, że decyzja była zgodna z wolą zmarłego, który miał być już zmęczony Warszawą i darzył Częstochowę ogromnym sentymentem.
Kilka dni temu odbyła się uroczystość poświęcenia nowego nagrobka aktora. Ceremonię poprowadził biskup Antoni Długosz, doskonale znany widzom programu "Ziarno". Pomnik robi ogromne wrażenie - znalazło się na nim charakterystyczne popiersie Marka Perepeczki stylizowane na jego kultową rolę Janosika. Autorem rzeźby jest Jerzy Kędziora.
Największe poruszenie wywołał jednak fakt, że podczas uroczystości zabrakło wdowy po aktorze. Agnieszka Fitkau-Perepeczko nie pojawiła się na miejscu, choć od miesięcy publicznie broniła decyzji o przeniesieniu grobu męża do Częstochowy. W sieci szybko pojawiły się pytania o powód jej nieobecności. Sama aktorka nie skomentowała sprawy.
Co ciekawe, mimo ekshumacji na warszawskich Powązkach wciąż można znaleźć tabliczkę z nazwiskiem Marka Perepeczki. Aktor nadal widnieje także w bazie danych stołecznej nekropolii.
Choć od śmierci gwiazdora minęło już niemal 20 lat, pamięć o nim wciąż pozostaje żywa.
Marek Perepeczko
KAPIF.pl
Marek Perepeczko
KAPIF.pl
Marek Perepeczko
KAPIF.pl
Marek Perepeczko z żoną, Agnieszką
KAPIF.pl
Agnieszka Perepeczko
KAPIF.pl
Agnieszka Perepeczko
KAPIF.pl
Agnieszka Perepeczko
KAPIF.pl
Agnieszka Perepeczko
KAPIF.pl


