DUŻA SCENA

Świat show-biznesu na wyciągnięcie ręki – plotki, zdjęcia i ekskluzywne relacje

Krzysztof Antkowiak nie ma złudzeń

"Od państwa nie dostanę grosza"

Obraz Obraz  

Krzysztof Antkowiak nie ma złudzeń w sprawie planowanych dodatków do emerytur dla artystów. W najnowszej rozmowie z Faktem muzyk otwarcie przyznał, że nie wierzy, by głośno komentowana ustawa weszła w życie. Co więcej, sam od lat przygotowuje się na przyszłość, bo - jak podkreśla - od państwa nie spodziewa się praktycznie żadnego wsparcia.

Artysta był gościem Charytatywnych Kulinarnych Zawodów Dziennikarzy, gdzie przed swoim recitalem opowiedział nie tylko o pracy zawodowej, ale także o finansach. Antkowiak przyznał, że od dawna odkłada pieniądze z myślą o emeryturze i nie zakłada, że będzie mógł utrzymać się ze świadczeń wypłacanych przez ZUS.

W rozmowie z "Faktem" odniósł się również do projektu dopłat dla artystów, który od tygodni budzi ogromne emocje w internecie i środowisku artystycznym. Jego zdaniem cała dyskusja może okazać się przedwczesna.

- To burza w szklance wody, bo ta ustawa nie przejdzie. Mówimy o czymś, co prawdopodobnie nie będzie miało racji bytu

- ocenił bez ogródek.

Muzyk zaznaczył przy tym, że sytuacja każdego artysty wygląda inaczej i trudno wszystkich wrzucać do jednego worka. Sam od blisko czterech dekad funkcjonuje głównie na umowach o dzieło, co ma bezpośredni wpływ na jego przyszłe świadczenia.

- Jestem na scenie od 37 lat, mam złote i platynowe płyty, ale od tego państwa nie dostanę grosza emerytury. Pracowałem całe życie na umowę o dzieło, dlatego muszę sam na nią zarobić

- wyznał.

Antkowiak nie ukrywa, że w jego karierze były zarówno okresy wielkich sukcesów, jak i momenty, gdy propozycji zawodowych było znacznie mniej. Jak podkreśla, taka niepewność jest wpisana w życie większości artystów.

Tymczasem temat emerytur twórców nadal dzieli opinię publiczną. Z badań opinii publicznej wynika, że aż 72 proc. Polaków sprzeciwia się specjalnym dopłatom dla artystów. Zwolenników takiego rozwiązania jest zaledwie 12 proc., a reszta badanych nie ma wyrobionego zdania.

Na razie więc przyszłość projektu pozostaje niepewna.

Krzysztof Antkowiak
Krzysztof Antkowiak

KAPiF.pl

(0)

 

Krzysztof Antkowiak
Krzysztof Antkowiak

KAPiF.pl

(0)

 



Krzysztof Antkowiak
Krzysztof Antkowiak

KAPiF.pl

(0)

 

Krzysztof Antkowiak
Krzysztof Antkowiak

KAPiF.pl

(0)

 

Krzysztof Antkowiak
Krzysztof Antkowiak

KAPiF.pl

(0)

 

Galeria gości: