DUŻA SCENA

Świat show-biznesu na wyciągnięcie ręki – plotki, zdjęcia i ekskluzywne relacje

Maciej Zakościelny ujawnił, co dało mu rozstanie

„Odpuszczam relacje, które mi nie służą”

Obraz Obraz  

Maciej Zakościelny po raz pierwszy tak szczerze opowiedział o tym, co działo się w jego życiu po rozstaniu z Pauliną Wyką. Aktor, który przez niemal dziesięć lat tworzył z nią związek i wychowuje z nią dwóch synów - Borysa i Aleksandra - przyznał, że początek nowego etapu był dla niego niezwykle trudny. Dopiero z czasem nauczył się oswajać samotność i spojrzał na swoje życie z zupełnie innej perspektywy.

W rozmowie z magazynem "Pani" wspominał moment, który najmocniej zapadł mu w pamięć. Po raz pierwszy wrócił do domu, w którym nie było już dziecięcego gwaru ani codziennego rodzinnego życia.

- Pamiętam moment, kiedy pierwszy raz wróciłem do pustego domu. Byłem przyzwyczajony do dziecięcego hałasu, a potem otwierasz drzwi i jest cisza. I ta cisza potrafi człowieka zmiażdżyć

- wyznał.

Jak przyznał, w najtrudniejszych chwilach ogromnym wsparciem okazała się dla niego praca. To właśnie teatr pozwalał mu choć na chwilę zapomnieć o prywatnych problemach i odzyskać poczucie sensu.

- Ratował mnie teatr. Wychodziłem na scenę i czułem, że nadal jestem potrzebny. A niedawno zrozumiałem, że mimo różnych życiowych trudności naprawdę jestem szczęśliwym człowiekiem. Tylko czasami o tym zapominam

- powiedział.

Rozstanie stało się dla aktora początkiem głębokich zmian. Zakościelny przyznał, że przez lata skupiał się przede wszystkim na obowiązkach wobec rodziny i pracy, zapominając o własnych marzeniach. Dziś znów chce realizować plany, na które wcześniej brakowało mu odwagi i czasu.

Zmieniło się również jego podejście do ludzi. Aktor nauczył się stawiać granice i nie trwać w relacjach, które odbierają mu energię.

- Coraz częściej też odpuszczam relacje, które mi nie służą. I co ciekawe - nie ma już we mnie dramatu ani poczucia winy. Po prostu widzę, że coś mnie osłabia, zabiera energię, nie daje dobra i odchodzę od tego. Bez obrażania się

- podkreślił.

Dziś Zakościelny przekonuje, że choć rozstanie było jednym z najtrudniejszych doświadczeń w jego życiu, pozwoliło mu lepiej poznać samego siebie. Jak sam mówi, odzyskał spokój, nauczył się słuchać własnej intuicji i coraz częściej czuje, że jest po prostu szczęśliwy.

Maciej Zakościelny
Maciej Zakościelny

KAPIF.pl

(0)

 

Maciej Zakościelny
Maciej Zakościelny

KAPIF.pl

(0)

 



Maciej Zakościelny
Maciej Zakościelny

KAPIF.pl

(0)

 

Maciej Zakościelnyy
Maciej Zakościelnyy

KAPIF.pl

(0)

 

Maciej Zakościelny z byłą partnerką
Maciej Zakościelny z byłą partnerką

KAPIF.pl

(0)

 

Maciej Zakościelny
Maciej Zakościelny

KAPIF.pl

(0)

 

Galeria gości: