Dramat Dawida Kwiatkowskiego
poruszający wpis i odwołany koncert
Dawid Kwiatkowski przeżywa bardzo trudne chwile. Artysta opublikował w mediach społecznościowych niezwykle emocjonalny wpis, w którym pożegnał ukochanego pupila. Słowa, które napisał, poruszyły fanów do głębi.
Muzyk nie ukrywał bólu i bezradności.
"Nie umiem, nie chcę i nie wiem nic"
- zaczął, przyznając, że strata przyszła nagle i zostawiła po sobie ogromną pustkę. Wspominał ostatnie chwile, które spędził ze swoim psem podczas pracy nad nowym albumem. Jak opisał, zwierzak był obok niego w studiu, a jego obecność - nawet słyszalna w tle nagrań - dziś nabiera szczególnego znaczenia.
W dalszej części wpisu artysta zwrócił się bezpośrednio do pupila, obiecując, że jego "ostatni dźwięk" zostanie uwieczniony na płycie. To właśnie te słowa najbardziej chwyciły za serce fanów. Kwiatkowski podkreślił, jak ważną rolę odgrywał jego pies w życiu - był wsparciem w najtrudniejszych momentach i towarzyszem codzienności.
Ogrom emocji sprawił, że wokalista podjął trudną decyzję o odwołaniu najbliższego koncertu w Toruniu. Jak zaznaczył, nigdy wcześniej nie odczuwał tak silnego bólu i potrzebuje czasu, by się z nim zmierzyć.
Fani natychmiast ruszyli z falą wsparcia, zostawiając setki komentarzy pełnych otuchy.
Dawid Kwiatkowski
KAPiF.pl
Dawid Kwiatkowski, Cleo
KAPiF.pl
Dawid Kwiatkowski
KAPiF.pl
Dawid Kwiatkowski

