Maciej Orłoś wrócił do wyjątkowego momentu swojej kariery
35 lat minęło jak jeden dzień
Dla milionów widzów był twarzą codziennych wiadomości i jednym z najbardziej rozpoznawalnych prezenterów w Polsce. Teraz Maciej Orłoś wrócił pamięcią do chwili, która na zawsze odmieniła jego zawodowe życie. Dziennikarz pochwalił się w mediach społecznościowych wyjątkowym jubileuszem.
35 lat temu po raz pierwszy poprowadził "Teleexpress". To właśnie ten program uczynił go jedną z największych gwiazd Telewizji Polskiej i sprawił, że przez kolejne dekady gościł w domach Polaków niemal każdego dnia.
Prezenter opublikował archiwalne zdjęcie z początków swojej pracy i nie krył wzruszenia. W krótkim wpisie podziękował wszystkim, którzy towarzyszyli mu przez lata zawodowej drogi.
"35 lat temu rozpocząłem swoją przygodę z Telewizją Polską - pierwszy raz poprowadziłem Teleexpress. I tak mi już zostało - na lata. Dziękuję wszystkim, którzy byli przy mnie w tej pracy. Dziękuję widzom za wierność i miłe słowa"
- napisał.
Przy okazji zwrócił uwagę na ciekawostkę, którą zauważyli najwierniejsi fani programu. Na archiwalnym zdjęciu widoczna jest godzina 17.15. Jak przypomniał Orłoś, właśnie o tej porze emitowano kiedyś "Teleexpress". Dopiero około 30 lat temu program został przesunięty na godzinę 17.00, z którą kojarzony jest do dziś.
Maciej Orłoś od lat uchodzi za jednego z najbardziej cenionych prezenterów telewizyjnych w Polsce. Po odejściu z TVP nie zniknął z mediów, angażując się w nowe projekty telewizyjne, internetowe i radiowe. Mimo upływu lat wielu widzów wciąż kojarzy go przede wszystkim z charakterystycznym "Teleexpressem", którego jest niekwestionowaną ikoną.
Maciej Orłoś
Maciej Orłoś
KAPIF.pl
Maciej Orłoś
KAPIF.pl
Maciej Orłoś
KAPIF.pl
Maciej Orłoś z żoną, Pauliną
KAPIF.pl
Maciej Orłoś
KAPIF.pl


