Marcela Leszczak i Michał Koterski wysłali syna na terapię
Kryzys po rozstaniu. Fryderyk potrzebował pomocy.
Rozstanie Marceli Leszczak i Michała Koterskiego było dla fanów sporym zaskoczeniem. Para, która przez lata burzliwie się rozchodziła i wracała do siebie, a w 2024 roku wzięła ślub w tajemnicy przed mediami, dziś oficjalnie jest w trakcie rozwodu. Choć ich związek się zakończył, oboje zgodnie podkreślają, że najważniejsze pozostaje dobro ich syna Fryderyka.
Marcela Leszczak ujawniła, że po rozstaniu zarówno ona, jak i jej syn zdecydowali się na regularną terapię. Jak podkreśliła, to świadoma decyzja, która ma pomóc im odnaleźć się w nowej rzeczywistości.
- Frysio od naszego rozstania regularnie uczęszcza na terapię, aby lepiej radzić sobie z nową sytuacją i zrozumieć swoje emocje. Psychoterapia nie jest dla nas tematem tabu
- wyznała w relacji na Instagramie.
Celebrytka nie kryje dumy z tego, że potrafi sięgać po profesjonalne wsparcie.
- Jestem dumna, że korzystamy z takich narzędzi i że co tydzień robimy swoisty przegląd swoich emocji
- dodała. Podobne stanowisko wcześniej zajął Michał Koterski, który przyznał, że po rozstaniu emocje syna stały się dla niego absolutnym priorytetem.
Po zakończeniu małżeństwa Marcela Leszczak wyraźnie postawiła na siebie. Jest aktywna zawodowo, pojawia się na branżowych wydarzeniach i otwarcie mówi o pracy nad własnym rozwojem. Z dystansem żartuje nawet, że rozgląda się za nową miłością. Jak sama przyznaje, terapia daje jej konkretne narzędzia do radzenia sobie z kryzysami.
- Dzięki terapii wiem, jak budować relacje, czego chcę od życia i jak reagować w trudnych momentach. Każdy szuka tam innych odpowiedzi, ale cel jest jeden - chcemy cieszyć się życiem
- podkreśliła.
Marcela Leszczak, Michał Koterski z synem
KAPIF.pl
Marcela Leszczak, Michał Koterski z synem
KAPIF.pl
Marcela Leszczak, Michał Koterski z synem
KAPIF.pl
Marcela Leszczak z synem
KAPIF.pl
Marcela Leszczak, Michał Koterski
KAPIF.pl
Marcela Leszczak
KAPIF.pl
Marcela Leszczak
KAPIF.pl

