Magdalena Narożna o kulisach zespołu Piękni i Młodzi
mocne słowa o nazwisku i byłym menedżerze
Magdalena Narożna, wokalistka zespołu Piękni i Młodzi, udzieliła szczerego wywiadu, w którym poruszyła tematy, o których do tej pory mówiła bardzo oszczędnie. Artystka wyjaśniła, dlaczego mimo życiowych zmian nie zdecydowała się na zmianę nazwiska, a także bez ogródek odniosła się do głośnego rozstania z byłym menedżerem. Jej słowa są wyjątkowo mocne.
Piosenkarka została zapytana, czy już do końca życia pozostanie Narożną. Odpowiedź była natychmiastowa i pełna emocji. Jak przyznała, nazwisko to dziś coś znacznie więcej niż formalność.
- Pracowałam na nie przez tyle lat. Mam dziecko i dopóki ono nosi to nazwisko, ja również będę je nosić. Poza tym to mój pseudonim artystyczny. Od samego początku ludzie znają mnie właśnie jako Narożną
- wyjaśniła.
Nie zabrakło też wątku konfliktu z byłym menedżerem oraz pytań o wykonywanie największych hitów zespołu. Magdalena nie kryła oburzenia. Jej zdaniem obecna sytuacja to efekt niewywiązania się z umów i finansowych niejasności.
- Graliśmy praktycznie cały sezon za darmo, a pieniądze rozpłynęły się nie wiadomo gdzie. Teraz ktoś próbuje się wybielić i jeszcze upokorzyć zespół papierkami. To dla mnie zwyczajnie śmieszne
- grzmiała.
Wokalistka podkreśliła, że to nie zespół jest winny, a wręcz przeciwnie - to jego członkowie czują się poszkodowani po latach ciężkiej pracy i zarabiania pieniędzy dla innych.
Choć emocje wciąż są ogromne, Magdalena Narożna nie zamierza się wycofywać ani milczeć.
Magdalena Narożna, Piękni i młodzi
KAPIF.pl
Magdalena Narożna
KAPIF.pl
Magdalena Narożna
KAPIF.pl
Magdalena Narożna
KAPIF.pl
Magdalena Narożna
KAPIF.pl
Magdalena Narożna
KAPIF.pl

